previous arrow
next arrow
Slider

szkolne-wsparcie-k-km
Październik 2020
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
Archiwum
rok-szkoly-w-ruchu-logologo_eszkola-mbaner_vulcan_1pajacyk-m2rzecznik-praw-dzieckafb szkołybadzmy_poszukiwaczami_autorytetu szkola_pamieta nprc cała_polska_czyta_dzieciom wychowanie_przez_czytanie madrzy_cyfrowi trzymaj_forme program_dla_szkol

W ramach współpracy Gimnazjum Nr 2 z renomowanym wrocławskim Liceum Nr XIV od kilku lat odbywają się wyjazdy naszych uczniów do tej placówki na realizację projektów, szkolenia i obozy naukowe. Ostatnio uczestniczyła w obozie biologiczno – chemicznym Katarzyna Bajgier, uczennica klasy III c.

Oto garść jej refleksji po powrocie:

Cały ubiegły tydzień, tj. 4-8 listopad 2013r. spędziłam w Zespole Szkół Nr XIV we Wrocławiu. Odbywał się tam obóz biologiczno-chemiczny, obóz naukowy. Obóz kojarzy nam się zazwyczaj z jakimiś przygodami, czymś nowym. Natomiast jeśli dodamy do słowa ,,obóz” określenie ,,naukowy” to u niektórych może wywołać to odrzucenie. Ale prawda jest taka, że obóz naukowy jest zupełnie taki sam jak zwykły, wakacyjny obóz. Podczas tego wyjazdu nie było chwili, podczas której nudziłabym się. Codziennie odwiedzaliśmy laboratorium chemiczne, przeprowadzaliśmy tam różne ciekawe doświadczenia, ,,tworzyliśmy” substancje, np. takie jak zamieszczone poniżej. No i oczywiście biologia! Badanie tkanek, charakterystyka komórek, obserwowanie zmian zachodzących w roślinach. A to wszystko podczas obserwacji mikroskopem. Nawet sama nie sądziłam, że biologia może być ciekawa, porywająca, a w niektórych przypadkach nawet niezwykła. Chętnie pojechałabym jeszcze raz i zachęcam wszystkich, by korzystali z takich obozów, bo dużo się na nim nauczyłam, tak naprawdę nie ucząc się wcale! Zajęcia były prowadzone w taki sposób, że nawet największy przeciwnik nauk przyrodniczych będzie bardzo zadowolony.

 880 total views,  1 views today